I dlaczego zostaliśmy przy zarządach
crisp-flush powstało z frustracji. Jeden z założycieli pracował przez lata jako doradca strategiczny dla firm technologicznych. Widziano setki spotkań zarządów. Większość wyglądała identycznie: agenda, slajdy, szybkie decyzje, koniec.
Problem nie leżał w kompetencjach. Leżał w braku przestrzeni. Zarządy podejmowały decyzje, ale nie miały czasu, żeby je naprawdę przemyśleć wspólnie.
Pomysł z herbatą przyszedł przypadkowo. Podczas wizyty w Kioto, jeden z nas uczestniczył w ceremonii cha-no-yu. Nie był to spektakl. Była to po prostu przestrzeń, w której czas zwolnił na tyle, że można było być obecnym.
Wróciliśmy do Polski z pytaniem: co by się stało, gdyby zarządy miały taką przestrzeń?
Nie jesteśmy purystami. Nie tworzymy japońskiego rytuału w polskim kontekście. Budujemy przestrzenie dostosowane do kultury organizacji, z którą pracujemy.
Dla jednego zarządu ceremonia to rzeczywiście matcha i cisza. Dla innego to herbata z dzikiej róży i swobodna rozmowa. Forma się zmienia. Intencja pozostaje ta sama: zwolnić na tyle, żeby być razem, zanim podejmiecie decyzje osobno.
Nasz zespół łączy doświadczenie biznesowe z praktyką ceremonialną. Każda osoba spędziła lata albo w zarządach, albo przy herbacie. Najlepsi z nas znają oba światy.
Główna facylitatorka
15 lat w doradztwie strategicznym, 7 lat praktyki ceremonii herbacianej w tradycji cha-no-yu. Prowadzi sesje dla zarządów technologicznych i organizacji non-profit.
Koordynator programów
Były członek zarządu start-upu edukacyjnego. Odpowiada za projektowanie cykli długoterminowych i onboarding nowych członków rad.
Specjalistka od warsztatów zespołowych
Psycholożka organizacji z certyfikatem w ceremonii herbacianej. Prowadzi rozszerzone sesje dla całych zespołów zarządzających.
Zaproponujemy formułę dopasowaną do Waszej rady lub zarządu.
Skontaktuj się z nami